NanoSatelity to trzeci produkt rodziny Elfów, obok VineyardElf i WineryElf. Daje widok na winnicę z orbity - dosłownie.
Korzystamy z darmowych danych satelity Sentinel-2 (program Copernicus, ESA). Satelita przelatuje nad Polską co 2-5 dni i fotografuje powierzchnię ziemi w wielu pasmach, w tym bliskiej podczerwieni. Z tych pasm obliczamy wskaźniki, które mówią o kondycji roślin - bez wchodzenia między rzędy.
Co mierzy satelita
Podstawowy wskaźnik to NDVI (Normalized Difference Vegetation Index). Liczy się go z dwóch pasm: czerwonego (B04) i bliskiej podczerwieni (B08). Zdrowe, zielone rośliny mocno odbijają podczerwień, a chore lub suche - słabo. Stąd skala:
- poniżej 0.2 - goły grunt, brak wegetacji
- 0.2-0.4 - słaba wegetacja, wczesna wiosna lub stres
- 0.4-0.6 - umiarkowana kondycja
- powyżej 0.6 - bujna, zdrowa roślinność
Oprócz NDVI mierzymy też NDWI (stres wodny) i NDMI (wilgotność liści). Razem dają pełny obraz tego, co się dzieje na winnicy.
Rozdzielczość
Sentinel-2 fotografuje z rozdzielczością 10 metrów na piksel. Dla winnicy o powierzchni 0.5 ha to mniej więcej 50 pikseli - wystarczy żeby zobaczyć różnice między parcelami, ale nie poszczególne rzędy. Dlatego NanoSatelity najlepiej sprawdza się do porównań między blokami i śledzenia zmian w czasie.
Skąd dane
Dane pobieramy z Copernicus Dataspace - oficjalnej platformy ESA. Darmowy tier daje 30 000 jednostek obliczeniowych miesięcznie, co wystarcza na codzienne monitorowanie kilku winnic. Nie trzeba żadnego sprzętu - tylko konto na dataspace.copernicus.eu.